O autorze
Nauczyciele, Rodzice, Uczniowie piszcie o swoich doświadczeniach na skrzynkę kontakt@mamadu.pl. Zróbmy razem akcję "Nauczyciel. Powrót Autorytetu".

Sylwia: Czy ja będę miała na tyle siły, aby przekonać moje dziecko, że np. nauczyciel jest autorytetem?

Postanowiłam napisać do Pani krótką wiadomość po przeczytaniu Pani artykułu "Współczuję Wam nauczyciele".
Jestem całym sercem za tym, co Pani tam napisała.

Jestem z rocznika 86'. To jeszcze ten rocznik, dla którego szacunek do nauczyciela był czymś oczywistym.

Pamiętam lekcje historii w I klasie liceum ze starszą już nauczycielką, dla której był to ostatni rok nauczania przed odejściem na emeryturę. Myślę, że jej się jeszcze udało być szczęśliwą i usatysfakcjonowaną z tego, że była nauczycielką. A była naprawdę nauczycielką z prawdziwego zdarzenia, której słuchaliśmy i której "o zgrozo" baliśmy się! Ale nie był to strach przed karami cielesnymi, słownymi, czy innymi, które w tych czasach można sobie wymyślić. Był to raczej strach połączony z szacunkiem, bo takiej nauczycielce nie powinno się na lekcjach przeszkadzać. A jak przeszkadzaliśmy to dostawaliśmy po głowie zeszytem! Wyobraża Pani to sobie? Dostałam kiedyś zeszytem po głowie za chichotanie na lekcji. I nikomu nie przyszło do głowy, żeby na nią naskarżyć, nikomu nie przyszło do głowy, że ta nauczycielka nadużywa swojej władzy. Obie się wtedy z tego śmiałyśmy, a ja jej już więcej nie przeszkadzałam na lekcjach.

Dlatego zgadzam się z Panią, że w obecnych czasach nauczyciele nie dość, że od początku nie mają wyrobionego autorytetu z racji swojego zawodu, to nie mają nawet możliwości potem wyrobienia sobie go.

Widzę bowiem, jak zachowują się dzieci moich sąsiadów i naprawdę współczuję nauczycielom.

Ja mam 28 lat i to co moje myśli od dłuższego czasu zaprząta to właśnie posiadanie dzieci. Obecnie ich nie posiadam, ale nie z powodu pieniędzy, braku partnera czy innych wymyślonych powodów. Ja się po prostu boję, czy ja będę potrafiła nauczyć szacunku do drugiego człowieka, dobroci, miłości, uczciwości i wszelkich innych wartości, które człowiekowi się należą z racji tego właśnie, że jest człowiekiem. Proszę mi wierzyć, ale naprawdę mnie to przeraża. Czy ja będę miała na tyle siły, aby przekonać moje dziecko, że np. nauczyciel jest autorytetem? Może przesadzam, Pani, jako matka nie musi się ze mną zgadzać. Ale chciałam się po prostu podzielić moimi przemyśleniami.

Pozdrawiam serdecznie
Sylwia


Przywróćmy nauczycielom należny im szacunek! "Nauczyciel. Powrót autorytetu". Ogólnopolski plebiscyt wyróżniający wybitnych nauczycieli w Polsce.

Zgłoś kandydaturę wybitnego pedagoga i pokaż, że doceniasz to, co robi.
Trwa ładowanie komentarzy...